Fani kometki z całej Polski zmagali się podczas VII Mistrzostw Jaworzna w Badmintonie im. Mirosława Ciołczyka. Zawody, zorganizowane przez Klub Sportowy Wolant we współpracy z Miejskim Centrum Kultury i Sportu, odbyły się w Hali Widowiskowo-Sportowej w centrum naszego miasta.

– Mistrzostwa cieszą się z roku na rok coraz większą popularnością, szczególnie wśród zawodników ze Śląska, Małopolski, a także województw świętokrzyskiego, opolskiego i dolnośląskiego – podkreśla Dariusz Opatrzyk, prezes i zawodnik KS Wolant. – Nasza impreza już na stałe wpisała się w kalendarz badmintonowych zawodów – dodaje.

W sobotę zmagali się dorośli badmintoniści, zarówno doświadczeni, jak i amatorzy. Rywalizacja odbywała się w grach pojedynczych i podwójnych, z podziałem na płeć i w zespołach mieszanych, a dokładnie w singlach kobiet (w kat. open i amator) i mężczyzn (w kat. do 35 lat i powyżej 35 lat oraz w kat. amator), deblach kobiet i mężczyzn (open i amator) i w mikstach (również open i amator). Zmagania w parach były jednocześnie pierwszą odsłoną corocznego Grand Prix Jaworzna w grach podwójnych.

W niedzielę rywalizowały dzieci i młodzież. Odbyły się też zawody dla samorządowców i pracowników oświaty. – W jaworznickich mistrzostwach biorę udział po raz drugi. Zawody są świetnie zorganizowane, a poziom gry jest wysoki – stwierdza Dominika Guzik-Płuchowska, zawodniczka i trenerka, zeszłoroczna brązowa medalistka mistrzostw świata w badmintonie.
Do Jaworzna przyjechała ze swoimi podopiecznymi i to właśnie na ich sukcesach najbardziej jej zależało. Pani Dominika chciała, by trenowane przez nią zawodniczki zdobyły w Jaworznie cenne doświadczenie. – Badminton to wspaniały sport. To, co w nim najlepsze, to atmosfera, możliwość gry w zespole, a także to, że jest to sport wymagający szybkości i zwinności – dodaje.

W jaworznickich zmaganiach nie zabrało też mieszkańców naszego miasta. – Przygodę z tą dyscypliną sportu zaczęłam dwa lata temu. Do gry w badmintona zachęciło mnie to, że jest to sport niszowy, mniej popularny niż np. siatkówka czy piłka nożna. Wyróżniam się więc wśród znajomych, którzy są ciekawi tego, jak trenuję, na czym dokładnie polega ta gra, co mi się w niej podoba – przyznaje Anna Siodłak z KS-u Wolant.

W ciągu 2 lat treningów zrobiła duże postępy, ale przekonuje, że gra dla przyjemności, a nie dla sukcesów. – Badminton jest dla mnie odskocznią od nauki. A jeśli uda się wywalczyć medalowe miejsce, to dla mnie dodatkowa radość z gry – dodaje.

W czasie mistrzostw odbyła się też kwesta na leczenie, zmagającego się z wadą serca, małego jaworznianina, Kubusia Zbyluta. Przeprowadzono licytację obrazu, autorstwa Marty Momot, z podobizną Michała Łogosza, badmintonisty, czterokrotnego olimpijczyka i medalisty mistrzostw Europy. Malowidło zostało sprzedane za 1100 zł.

Patronami honorowymi mistrzostw byli Paweł Silbert, prezydent Jaworzna, i Dariusz Starzycki, wicemarszałek woj. śląskiego.

Anna Zielonka-Hałczyńska

Zawodnicy grali w Hali Widowiskowo-Sportowej | fot. Anna Zielonka-Hałczyńska