Spółki Nowe Jaworzno Grupa TAURON i Rafako rozpoczęły kolejne już mediacje przed Prokuratorią Generalną w sprawie jaworznickiego bloku energetycznego o mocy 910 MW. Tym razem chodzi o wypracowanie harmonogramu prac, po których blok będzie mógł działać w optymalnej konfiguracji i z maksymalną efektywnością. Tymczasem w sobotę, 13 sierpnia, z powodu awarii blok ponownie wyłączono.

W ubiegłym tygodniu doszło też do zmiany w fotelu szefa Nowego Jaworzna. Spółką, która odpowiada za eksploatację bloku, kieruje teraz Paweł Szczeszek, prezes zarządu TAURON Polska Energia.

Zgodnie z komunikatem przedstawicieli koncernu, zamiar przeprowadzenia mediacji ze spółką Rafako wynika z konieczności zmiany warunków ugody z grudnia 2021 roku. Chodzi głównie o ustalenia w sprawie okresu, w którym realizowane są prace optymalizacyjne i strojeniowe, w tym testy, próby i pomiary, dla bloku o mocy 910 MW w Jaworznie.

Przypomnijmy. Problemy energetycznego olbrzyma zaczęły się w zeszłym roku. Doszło do dwóch poważnych awarii, przez co blok musiał zostać wyłączony i czekał na naprawę. Ale firma Rafako, która go zbudowała, oświadczyła, że z powodu kłopotów finansowych nie jest w stanie przeprowadzić prac. Firma z Raciborza wycofała się ze zobowiązań i skierowała do Sądu Polubownego przy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej wniosek o zakończenie mediacji ze spółką Nowe Jaworzno Grupa TAURON. Rafako tłumaczyło się brakiem porozumienia.

Pod koniec roku firmy wznowiły mediacje i przygotowały projekt nowej ugody, zgodnie z którym założono nowy termin ponownej synchronizacji bloku z siecią i nowy termin zakończenia okresu przejściowego. Został on wyznaczony na 30 października 2022 roku.

Porozumienie, dotyczące przekazania Rafako prowadzenia prac eksploatacyjnych, zostało podpisane przez obie strony w marcu tego roku. Raciborska firma zobowiązała się do prowadzenia ich na własną odpowiedzialność i na własne ryzyko od 1 marca do 30 czerwca, a NJGT zobligowało się do współdziałania z Rafako. Synchronizacja obiektu z siecią odbyła się 14 kwietnia. Tego dnia blok ponownie rozpoczął pracę w polskim systemie elektroenergetycznym.

Obecnie trwa okres przejściowy, ale, jak się okazuje, już wystąpiły opóźnienia. Dlatego TAURON i Rafako zdecydowały się na kolejne mediacje. – Podczas spotkań padła deklaracja o chęci współpracy, służącej wypracowaniu optymalnego harmonogramu zakończenia okresu przejściowego pracy bloku 910 MW. Okres przejściowy jest kluczowy dla efektywnego funkcjonowania bloku w Jaworznie w perspektywie kilkudziesięciu lat, podczas których będzie stanowił istotny element stabilizujący polski system energetyczny – podkreśla Paweł Szczeszek, prezes zarządu TAURON Polska Energia i, od kilku dni, również szef spółki NJGT. – Sprawne zakończenie okresu przejściowego jest ważne nie tylko dla Rafako i Grupy TAURON, ale również dla stabilności systemu energetycznego Polski. Rafako i Grupa TAURON zgodnie będą prowadzić dalsze prace nad dokończeniem jednostki – zapewnia.
Paweł Szczeszek przejął funkcję prezesa Nowego Jaworzna po Sebastianie Goli. Jak przekonuje nowy szef, bezpośrednie zarządzanie spółką odpowiedzialną za eksploatację bloku o mocy 910 MW usprawni procesy decyzyjne.

– Przy obecnej strukturze Grupy TAURON i podziale kompetencyjnym, jednoczesne kierowanie pracami zarządów spółki centralnej i spółki prowadzącej blok poprawi również koordynację w zakresie zapewnienia paliwa węglowego dla jednostki – wyjaśnia Paweł Szczeszek.

Tymczasem po awarii z 13 sierpnia blok energetyczny znów wyłączono. Obiekt nie będzie działać niemal do końca miesiąca, bo podczas oczyszczenia kotła oraz odżużlacza okazało się, że konieczna będzie też naprawa leja kotła.

W ubiegłym tygodniu kłopotów było więcej. Na terenie Elektrowni Jaworzno II doszło do pożaru. Ogień zajął fragment gumy taśmociągu starego bloku ciepłowniczego, znajdujący się na wysokości 15 metrów. Na miejsce przyjechało kilka jednostek staży pożarnej. Strażacy gasili płomienie przez 1,5 godziny. Nikomu nic się nie stało.

Anna Zielonka-Hałczyńska

Problemy energetycznego olbrzyma zaczęły się w zeszłym roku
| fot. Materiały KMP Jaworzno