Mnóstwo atrakcji czekało na uczestników niedzielnego pikniku z cyklu „Z rodziną w plenerze”. Słońce, plaża, a do tego dmuchańce, muzyka, gry, zabawy i konkursy z nagrodami.

Miejskie Centrum Kultury i Sportu oraz Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych tym razem zaprosiły na plażę nad Sosinę w niedzielę, 24 lipca. Wydarzenie wspierali także harcerze z VI Szczepu Harcerskiego „Chwaty”.

W piknikowej zabawie tradycyjnie już udział brały całe rodziny z Jaworzna. Z zaproszenia skorzystali też mieszkańcy sąsiednich miast. Warto było się wybrać, bo instruktorzy z Miejskiego Centrum Kultury i Sportu przygotowali wiele ciekawych gier, zabaw i konkursów z nagrodami. Dzieci świetnie bawiły się podczas tworzenia budowli z piasku. Najmłodsi świetnie sprawdzili się także jako poszukiwacze skarbów i błyskawicznie odnajdowali ukryte w piasku pirackie monety. – Wraz ze starszym synem szukaliśmy w piasku monet. Drugi syn bardzo dobrze bawił się na dmuchańcach – opowiada Michał Szydłowski, uczestnik niedzielnej imprezy.

Trochę więcej trudności sprawiło młodym ludziom przerzucanie balonów z wodą z jednego ręcznika na drugi. Sporo śmiechu było przy skokach na wielkiej piłce i przy grze w limbo. Zabawa z limbo polega na przechodzeniu w rytm muzyki pod poprzeczką, której nie można strącić żadną częścią ciała. W kolejnych rundach poprzeczka jest stopniowo opuszczana, dzięki czemu emocje rosną. Na plaży można było także wziąć udział w tanecznych wyzwaniach.

Furorę wśród najmłodszych uczestników imprezy tradycyjnie zrobiła strefa z dmuchanymi zamkami. – Zamki dmuchane to zawsze jedna z największych atrakcji dla dzieci. Kolejki do nich zdają się nie mieć końca. Bardzo chętnie uczestniczę z rodziną w tego typu imprezach. To świetna forma ruchu na świeżym powietrzu i wspólnej zabawy – podkreśla Jarosław Sawiak, jaworznianin i uczestnik pikniku.

W ramach pikniku „Z rodziną w plenerze” na Sosinie działał kreatywny kącik dla najmłodszych mieszkańców miasta. Prowadzony był przez pracowników jaworznickiego Centrum Psychoterapii i Rozwoju SELF. W tej strefie powstawały piękne obrazki i wyklejanki. Rozdawane były też balony, wiatraczki oraz „Kupony pozytywnych emocji i dobrych relacji”, które zawierały podpowiedzi, w jaki sposób można miło i kreatywnie spędzić wspólny czas. Specjalistki z SELF rozmawiały z rodzicami o tym, jak ważne jest spędzanie czasu z dziećmi. – Wspólnie spędzany czas oraz rozmowy łączą i pogłębiają więź, która nie jest nam dana raz na zawsze. Aby trwała, należy ją systematycznie pielęgnować – przekonywały specjalistki.

Swoje stoisko miały także panie z Fundacji Kobieca Przystań. Za symboliczną cegiełkę można tu było kupić kubek z logo fundacji czy profesjonalne skarpety dla sportowców.

Uczestnicy zabawy zgodnie utrzymywali, że takie imprezy są w naszym mieście bardzo potrzebne. – Uważam, że takich imprez powinno być znacznie więcej – przekonuje Milena Leśniak, uczestniczka pikniku.

Zadowolenia z przygotowanych atrakcji i organizacji imprezy nie kryła jaworznianka, Marta Adamczyk. – Na imprezę przyjechałam z córkami: Zuzią i Emilką. Bardzo dobrze się bawiłyśmy. Dzieci miały co robić, bo było sporo atrakcji – przyznaje.

Następny piknik z cyklu „Z rodziną w plenerze” już za miesiąc. – Tym razem zaprosimy do parku Podłęże. Będzie to impreza tematyczna o charakterze ekologicznym. Zapraszamy do aktywnego udziału – mówi Monika Komańska pełnomocnik ds. organizacyjnych Miejskiego Centrum Kultury i Sportu.

Piknik w parku Podłęże odbędzie się w niedzielę, 21 sierpnia.

Natalia Czeleń

| fot. Andrzej Pokuta