Jacek Maliszczak, prezes Stowarzyszenia Twórców Kultury, wydał nowy tomik poezji pt. „Jestem”. W czwartek, 7 października, promował go w ATElier Kultury. Wraz z zespołem „A jednak ty”, którego jest współzałożycielem, przeniósł publiczność w świat poezji śpiewanej. Wiersze autorstwa jaworznickiego poety czytali Marlena Budak i Dominik Socha. Występom towarzyszyła wystawa fotografii wykonanych przez utalentowanego jaworznianina.

Tomik „Jestem” jest szóstą publikacją sygnowaną nazwiskiem poety z Jaworzna. Zawiera 87 wierszy napisanych w ciągu ostatnich siedmiu lat. – Wiersze są dla mnie pewnego rodzaju wentylem bezpieczeństwa, który uruchamia się samoczynnie w chwilach wzmożonej emocjonalności. To takie sytuacje, które wymagają reakcji, choć z zewnątrz trudno to dostrzec. W tomiku można znaleźć teksty dotykające różnych tematów, a klamrą spinającą wszystko, są wyłącznie moje subiektywne odczucia, budzące się co pewien czas w mym umyśle – opowiada autor.

W czwartkowy wieczór Jacek Maliszczak zaprezentował kilka swoich talentów. Publiczność mogła wsłuchać się w poruszające teksty jego wierszy. Jaworznianin zaprezentował też kunszt muzyczny. Gra na instrumentach perkusyjnych i harmonijce. Wreszcie podziwiać można było jego oryginalne spojrzenie w obiektyw, bowiem pan Jacek realizuje także swoją fascynację fotografią. Ciekawostką jest, że pierwszą pasją jaworznianina był sport. Przez ponad 20 lat spełniał się jako utalentowany siatkarz.

Pan Jacek pisać lubił już w szkole średniej. – Pisanie jest dla niego terapią. Wiele uczuć i emocji wyraża właśnie w ten sposób, bo zdecydowanie bardziej woli słuchać, niż mówić. A najtrudniej mówi się o uczuciach, nie zawsze przecież pozytywnych – mówiła o bohaterze czwartkowego wieczoru Marlena Budak z ATElier Kultury.

Wieczór poetycki Jacka Maliszczaka spotkał się z żywym zainteresowaniem jaworznian. – To miłe uczucie, że mimo trudnych chwil, wielu ludzi zachowało w sobie tę małą cząstkę refleksji, chcąc z jednej strony posłuchać, co inni mają do powiedzenia, a z drugiej podzielić się własną cichą tajemnicą, którą jest potrzeba czytania i słuchania poezji – podkreśla poeta.

Natalia Czeleń

Wieczór poetycki odbył się w sali teatralnej ATElier Kultury | fot. Natalia Czeleń