Rozpoczął się trzydniowy maraton egzaminacyjny dla ósmoklasistów. We wtorek, 25 czerwca, ponad 500 jaworznickich ósmoklasistów przystąpiło do pierwszego z trzech egzaminów – z języka polskiego.

Uczniowie zmierzyli się z testem składającym się z dwóch części. W pierwszej rozwiązywali zadania otwarte i zamknięte m.in. w oparciu o znajomość lektury „Pan Tadeusz”. Część druga to wypracowanie. I tu do wyboru mieli dwa tematy – rozprawkę rozważającą trafność stwierdzenia, że w trudnej sytuacji człowiek poznaje siebie samego, i opowiadanie o wspólnej przygodzie z bohaterem literackim, podczas której przyznaje się temu bohaterowi tytuł Przyjaciela Mądrości. Wydaje mi się, że test z języka polskiego był relatywnie łatwy. „Pan Tadeusz” jest trudną lekturą, ale fragment o grzeczności jest dość szczegółowo omawiany przez polonistów i chyba nie sprawił uczniom większego problemu. Drugi tekst też wydaje mi się dość łatwy. Wszystkie typy zadań, które były wykazane w wymaganiach egzaminacyjnych, pojawiły się na egzaminie. Było mało gramatyki, a tego szczególnie się bali ósmoklasiści. Więc uczniowie powinni być zadowoleni – mówi Magdalena Poloczek, polonistka z SP 8.

W środę uczniowie pisali matematykę, a dziś (czwartek) – język angielski. Egzamin ósmoklasisty przeprowadzony był po raz trzeci. Pierwszy odbył się w 2019 roku. Jest to wynik reformy edukacji, podczas której wydłużono naukę w szkole podstawowej z sześciu do ośmiu lat. W tym roku, ze względu na pandemię i zdalną naukę, został przeprowadzony na podstawie wymagań egzaminacyjnych, które zostały ogłoszone przez Centralną Komisję Egzaminacyjną w grudniu zeszłego roku. Zgodnie z obostrzeniami odbywał się w reżimie sanitarnym. Dla ósmoklasistów to ważny egzamin, gdyż jest warunkiem ukończenia szkoły podstawowej i przepustką do szkoły średniej. Wyniki tego egzaminu i oceny końcowe będą liczyć się w rekrutacji do szkoły ponadpodstawowej. Dla ósmoklasistów, którzy, jak pozostali uczniowie, uczyli się zdalnie od połowy października, przygotowanie się i przystąpienie do tego egzaminu było stresującym doświadczeniem.

Egzamin z języka polskiego nie wydawał mi się łatwy. Nie spodziewałam się fragmentów z „Pana Tadeusza”, bo jednak każdego roku pojawiał się na egzaminie, więc liczyłam, że w tym roku będzie inaczej. Wcześniej nie podchodziłam do egzaminu z obawą, ale już po pierwszym dniu stres mnie złapał, więc trochę się bałam matematyki. Najmniej obawiam się angielskiego, bo najwięcej pracy włożyłam w jego naukę. Wybieram się do technikum i zależy mi na dobrym wyniku – twierdzi Natalia Latoń, uczennica SP 7.

Ewa Szpak

Uczniowie w SP 19 pisali egzamin w małych grupkach | fot. Materiały SP 19