Zespół No Name wygrał 10. Turniej o Puchar Prezydenta Miasta Jaworzna, organizowany przez PSS Salos. Piłkarskie pojedynki amatorskich drużyn odbyły się na boisku ze sztuczną nawierzchnią na terenie Stadionu Miejskiego przy ulicy Krakowskiej. W rywalizacji wzięło udział 16 ekip, w tym 15 z Salosu i jedna spoza stowarzyszenia. W imieniu prezydenta Pawła Silberta puchar wręczył zwycięzcom wiceprezydent Łukasz Kolarczyk.

– Choć pogoda nie jest idealna, ponieważ pada, to dla piłkarzy nie jest to przecież przeszkodą, by grać. Życzę udanego finału, bezpiecznego i bez kontuzji – powiedział zastępca jaworznickiego prezydenta tuż przed rozpoczęciem najważniejszego meczu turnieju.

Starły się w nim drużyny No Name i OPJ Sokół. Pierwszy z zespołów prowadził 2:1 jeszcze pod koniec spotkania, ale w ostatnich minutach przeciwnicy z Sokoła zremisowali. Mecz zakończył się więc bez rozstrzygnięcia i o zwycięstwie musiały zadecydować karne. Również w tym przypadku walka była bardzo zacięta i rozstrzygnęła się ostatecznie wynikiem 5:4 dla No Name. – Braliśmy udział w kilku edycjach tego turnieju, ale nigdy nie wygraliśmy pucharu. Tym razem, podczas jubileuszowych zawodów, to się nam udało – cieszy się Łukasz Koniorczyk, kapitan zwycięskiej drużyny. – Zdobycie pucharu jednak nie było łatwe, ponieważ gra była bardzo zacięta, również w fazie grupowej, w której dwa razy zremisowaliśmy. Później też były ciężkie boje. Najwięcej emocji przysporzyły na pewno kibicom karne – dodaje.

Oprócz pucharów piłkarze otrzymali także nagrody indywidualne. Najlepszym bramkarzem został okrzyknięty Kamil Iciaszek z OPJ Sokół. Królem strzelców okazał się Michał Kamiński z Chłopaków z kościołów, a najlepszym zawodnikiem turnieju był Marcin Rasała z No Name.

Były też nagrody dla najmłodszego i najstarszego gracza. Najmłodszym uczestnikiem zawodów był Jakub Łata z drużyny Lambada, a najstarszym Kazimierz Kaliciński ze Strefy Luzu. – Różnica wieku wyniosła 40 lat – podkreśla Marcin Sikorski, prezes PSS Salos. – W turnieju wzięło udział 15 drużyn z naszego stowarzyszenia, w tym reprezentacja Salosu, i jedna drużyna spoza, złożona z zawodników z orlika na Podłężu – wylicza prezes.

Turniej o puchar odbył się po raz pierwszy przy Krakowskiej. We wcześniejszych edycjach zawody miały miejsce albo na wspomnianym orliku, albo na Azotanii, albo w Dąbrowie Narodowej. – Boiska przy Stadionie Miejskim przy ul. Krakowskiej to dobre miejsce dla naszego turnieju. Tutaj mogliśmy rozgrywać dwa mecze jednocześnie. Wszystko poszło szybko i sprawnie – tłumaczy Marcin Sikorski. – Na pogodę też nie narzekamy. Deszczowa, piłkarska, angielska. Najważniejsze, że naszych planów nie pokrzyżowała burza – dodaje.

Podczas turnieju zarząd i piłkarze podziękowali Dariuszowi Pacule za zaangażowanie w prowadzeniu drużyny S.W.A., która w tym roku obchodzi jubileusz 15-lecia.

Drużyny Salosu nie zwalniają tempa nawet po pucharowych rozgrywkach. Już w najbliższą niedzielę ruszy runda rewanżowa Jaworznickiej Ligi Szóstek. A 5 września rozpocznie się kolejna edycja Jaworznickiej Ligi Darta Salos.

Anna Zielonka-Hałczyńska

Finaliści Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Jaworzna
| fot. Anna Zielonka-Hałczyńska