Chcesz przemierzyć zamarzniętą Saharę w celu odnalezienia artefaktu, który może odmienić losy ludzkości? A może wcielisz się w krasnoluda-wojownika i ruszysz przez śnieżne równiny Północy w poszukiwaniu przygód? Niezależnie od wyboru, przed rozpoczęciem podróży, musisz zaopatrzyć się jedynie w ołówek i gumkę, rozsiąść się wygodnie w fotelu i starać się nie zginąć wskutek nieprzemyślanych decyzji. Witaj w świecie gier paragrafowych od wydawnictwa Other Worlds.

W lipcu tego roku zakończyła się wysyłka egzemplarzy Serca Lodu do wspierających, dzięki którym na wydanie gry udało się uzbierać 417 proc. wymaganej kwoty. Obecnie paragrafówka autorstwa Dave’a Morrisa w przekładzie Pawła Dziemskiego jest dostępna w regularnej sprzedaży. To jednak nie pierwszy projekt Other Worlds. Rok wcześniej Paweł Dziemski wydał dzięki wspierającym autorską grę paragrafową Tkacze Burz, która osiągnęła aż 2667 proc. wymaganej kwoty. W sprzedaży znajduje się drugie wydanie, które zostało wzbogacone o dodatkowe ilustracje. – Jakiś czas temu zaczęliśmy pracować nad zmianami w zasadach, ale okazały się one zmianami kosmetycznymi. Duże zmiany wprowadzimy dopiero w kolejnej części Tkaczy Burz, nad którą obecnie pracuję – informuje na portalu społecznościowym Paweł Dziemski.

Przed rozpoczęciem przygody z grami od Other Worlds miałem mały przesyt zwykłymi paragrafówkami. Informacja o potyczkach na dołączonych do gry planszach, przy pomocy figurek oraz wykonywanie testów umiejętności za sprawą dwóch kości k6 trafiła u mnie jednak na podatny grunt. Taka uproszczona, jednoosobowa sesja RPG (role-playing game), w której mistrzem gry jest książka. Przyznam, że siadając do instrukcji miałem na starcie lekkie zacięcie, ale zakładka z zasadami, a zwłaszcza możliwymi atakami, bardzo mi pomogła przy pierwszych rozgrywkach. Rozgrywka w Tkaczy Burz odbywa się po części jak w każdej innej paragrafówce. Gracz czyta dany paragraf, po czym wybiera jedną z dostępnych opcji w wyniku własnych przemyśleń lub posiadanych przedmiotów i wertuje książkę, szukając wskazanego paragrafu. Różnice pojawiają się przy okazji testów umiejętności i walk. Nieraz przyjdzie nam wykonać jeden z dwóch rodzajów testów: rzut monetą lub dwiema kośćmi k6, i w zależności od efektu będziemy musieli podążyć taką, a nie inną ścieżką. Drugą różnicą jest system walk. W pewnych momentach musimy odłożyć książkę i przenieść się na jedną z plansz, na której Thymin stoczy zaciekłe walki z rzeszą niestrudzonych kreatur. To wszystko sprawia, że rozgrywka jest jeszcze bardziej fascynująca, chociaż wymaga od nas miejsca na rozłożenie planszy z kartonowymi figurkami.

Kiedy jednak zapragniemy rozsiąść się w fotelu jedynie z ołówkiem i gumką, to warto sięgnąć po drugą paragrafówkę od Other World – Serce Lodu. W tym przypadku nie przejmujemy się walką czy testami, a jedynie notujemy na karcie postaci znaleziony ekwipunek i utratę punktów życia po np. ataku czegoś w rodzaju robo-pająka. To, co wyróżnia Serce Lodu na tle innych gier, to niewątpliwie wciągająca fabuła. Wprowadzenie do rozgrywki jest bardzo łatwe. Wystarczy wybrać jedną z dostępnych postaci, zanotować jej umiejętności i wyposażenie na karcie i zaczynamy rozgrywkę. Jest również możliwość stworzenia własnego śmiałka i przypisanie mu czterech dowolnych umiejętności. To trudniejszy sposób na ukończenie gry, ponieważ obierając daną ścieżkę przygody, co krok zauważymy, że bardziej by odpowiadała tu inna umiejętność, a to już idealnie odwzorowuje postać np. naukowca. Ukończenie gry z własną postacią nie jest jednak niemożliwe, a im więcej niepowodzeń, tym więcej przeczytanych paragrafów. Jeżeli chodzi o dodatkowy kontent, to dla mnie najbardziej pomocna była zakładka z uproszczoną kartą postaci. Nie musiałem wertować książki, aby coś zanotować, a i gumowanie zapisków dużo łatwiej szło na twardej tekturze. Jak dla mnie wydawca mógłby pokusić się o zrobienie takiej zakładki dla każdej postaci.

Obie książki, jak i dodatkowe komponenty, od map-zdrapek po figurki z organicznego szkła, będzie można kupić na stoisku wydawnictwa Other Worlds podczas największej na Śląsku imprezy planszówkowej „Planszówki w Spodku”, która odbędzie się już 17 i 18 września w Katowicach.

Radosław Kałuża | @harcmepel