Jaworzno było bohaterem wczorajszej (9 czerwca) konferencji z cyklu Miasta Idei. Tym razem spotkanie odbyło się pod hasłem „Od pomysłu do projektu”. Formuła była nieco inna niż podczas wcześniejszych edycji tego wydarzenia. Nie było warsztatów, a spacer po Jaworznie, podczas którego uczestnicy obejrzeli najnowsze w naszym mieście inwestycje.

Uczestnicy konferencji zobaczyli między innymi Halę Widowiskowo-Sportową Miejskiego Centrum Kultury i Sportu, która została rozbudowana i przeszła termomodernizację, parking pod halą, Velostradę, przystanki Miejskiego Centrum Integracji Transportu, parking dla rowerów, pumptruck, skwer im. kapitana Stanisława Nowakowskiego czy Rynek, przez który jeszcze kilka lat temu przebiegała ruchliwa Droga Krajowa nr 79. Po spacerze odbyła się debata. Wśród prelegentów znaleźli się Paweł Silbert, prezydent Jaworzna, Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej, Arkadiusz Czech, burmistrz Tarnowskich Gór oraz Andrzej Dziuba, prezydent Tychów. Debatę prowadził Przemysław Jedlecki, dziennikarz „Gazety Wyborczej”.

Dyskusję zdominowały kwestie związane z inwestycjami realizowanymi w miastach, w ostatnich latach, największe wyzwania przed jakimi stają dziś aglomeracje oraz współuczestnictwo mieszkańców w podejmowaniu decyzji dotyczących tego, jak rozwija się miasto.

Najważniejsze wyzwanie przed jakim staje dziś Jaworzno, to zmiana fundamentów gospodarczych miasta. – Stopniowo odchodzimy od węgla kamiennego. W ślad za tym pójdzie likwidacja elektrowni. Aby zapobiec bezrobociu o ogromnej skali, przygotowaliśmy atrakcyjne tereny inwestycyjne, które planujemy rozszerzyć o kilkaset hektarów – mówił Paweł Silbert.

Andrzej Dziuba, jako najpilniejszy problem miasta uznał depopulację. – Wszystko, co może przeciwdziałać depopulacji, jest naszym celem strategicznym. Musimy zatrzymać ten trend, a najlepiej go odwrócić. Stawiamy więc na poprawę jakości życia mieszkańców. Inwestujemy w budownictwo mieszkaniowe, parki, ścieżki rowerowe. Tychy kupiły szpital, bo przecież jakość służby zdrowia ma dla mieszkańców duże znaczenie – wylicza Andrzej Dziuba.

Podczas debaty sporo uwagi poświęcono też kwestiom związanym z komunikacją z mieszkańcami. Ważne inwestycje wymagają konsultacji społecznych, ale te nie zawsze przynoszą porozumienie. Włodarze miast zgodnie podkreślali, że często o tym, jak przebiega publiczna debata, decyduje wąskie grono osób, które przy okazji załatwia własne, często polityczne interesy. – Nigdy nie będzie tak, że wszyscy będą zadowoleni. Warto na starcie zdać sobie z tego sprawę, bo to daje potrzebny dystans. Rozwój miasta musi być zrównoważony, zatem dbamy o przyrodę, gospodarkę i jakość życia. Nie chcemy wycinać drzew, ale czasem wymaga tego ważna inwestycja – podkreśla Andrzej Dziuba.

Marcin Bazylak w komunikacji z dąbrowianami stawia na rozmowę. – W przestrzeni miejskiej jest sporo wyzwań i problemów, aby je rozwiązać, staramy się rozmawiać bardzo otwarcie. Rzetelnie pokazywać korzyści i zagrożenia płynące z konkretnych inwestycji. Uważnie słuchamy mieszkańców, bo ich perspektywa często jest inna, niż urzędników – mówi Marcin Bazylak.

Każde z miast reprezentowanych podczas wczorajszej debaty boryka się w właściwymi sobie problemami. Włodarze wspólnie dyskutowali o możliwych zagrożeniach i szansach. Dyskusja była gorąca. – To ważne, by rozmawiać, bo cel jest jeden. To po prostu dobre miasto – podsumował Przemysław Jedlecki.

Grażyna Dębała

Podczas spaceru uczestnicy konferencji obejrzeli najnowsze inwestycje | fot. Materiały UM