Skutki wichury

Połamane konary i powalone drzewa, przewrócone znaki drogowe, a także uszkodzone wiaty przystankowe i dachy – to efekty wichury, która szalała również nad Jaworznem w nocy z 10 na 11 marca. Strażacy i pracownicy Powiatowego Centrum Kryzysowego mieli ręce pełne roboty. Po wietrznej nocy było ponad 30 interwencji. Dotyczyły m.in. zwalonych czy pochylonych drzew, uszkodzonych i zerwanych dachów na budynkach mieszkalnych przy Północnej i Dębnickiej, przewróconych ogrodzeń i zniszczonej wiaty przystankowej. Zerwane zostały też przewody energetyczne i telefoniczne, a ponad 300 indywidualnych odbiorców było pozbawionych prądu. Wiatr nie oszczędzał też sygnalizatorów świetlnych. Uszkodzona została również barierka przy Velostradzie.

Mobilna kontrola

Ponad połowa aut skontrolowanych podczas poniedziałkowej (11 marca) akcji policji, Inspekcji Transportu Drogowego oraz Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów miała usterki techniczne. W ciągu czterech godzin w mobilnej stacji w Osiedlu Stałym specjaliści skontrolowali 23 pojazdy i zatrzymali 13 dowodów rejestracyjnych. Sprawdzano m.in. układy kierownicze i hamulcowe oraz stan zawieszenia auta. Wykorzystywane były również takie urządzenia jak dymomierz i analizator spalin. Podobne kontrole będą się powtarzać.

Zlikwidowali domową plantację

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie zlikwidowali domową uprawę konopi. Rośliny hodowano na poddaszu jednego z jaworznickich domów. Policjanci zabezpieczyli 64 krzaki o ponad metrowej wysokości oraz specjalistyczny sprzęt służący do ich uprawy. Ścięte rośliny przygotowane do suszenia ważyły ponad 25 kilogramów. Policjanci przejęli także susz roślinny. Zatrzymano 47-letnią kobietę, która została przewieziona do jaworznickiej komendy. Materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie pozwolił na przedstawienie jej zarzutów uprawy i posiadania znacznej ilości środków odurzających. Prokurator objął kobietę dozorem policyjnym. Grozi jej do 8 lat więzienia.

Tekst: GD